Kawały: O zwierz±tkach
Siedzi sobie szczur z chomikiem. Szczur narzeka:
- Nie ma sprawiedliwości na świecie... Popatrz, ty masz futerko, ja mam futerko... ty masz cztery łapki, ja mam cztery łapki... ty masz ogonek, ja mam ogonek... ja mam dwa sterczące ząbki z przodu i ty też... a to ciebie wszyscy głaszczą i kochają, a na mnie polują, sypią trutki i nasyłają koty...
- Bo ty szczurku, masz public relations do d...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Córka wraca wieczorem do domu. Ojciec informuje ją:
Był ten Twój wielbiciel i chciał prosić Cię o rękę.
To bardzo miłe z jego strony,
tylko jak ja mogę opuścić mamusię?
Możesz ją sobie zabrać.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O te¶ciowych
Facet mówi do sąsiada:
- Byłem z teściową w zoo.
- I jak było?-pyta sąsiad.
- Nie przyjęli jej.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O zwierz±tkach
Zima, legowisko niedźwiedzi. Mały miś budzi starego siwego niedźwiedzia:
- Dziadku, dziadku! Nie mogę zasnąć! Opowiedz mi bajkę!
- Śpij... - Mruczy dziadek miś - Nie czas na bajki.
- To pokaż chociaż teatrzyk!
- No dobrze - Mówi dziadek i sięga za konar. Wyciąga stamtąd dwie ludzkie czaszki wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie mówi:
- Docencie Malinowski. Co tak hałasuje w zaroślach?
- Eee to pewnie świstaki panie profesorze...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Oble¶ne
Dwaj Polacy pojechali do Zurichu
i chcieli zabalować w burdelach.
Ale chcieli wydać się światowymi
i na wszystkie propozycje burdel-mamy odpowiadali:
- Znamy, to stare (itp.)
W końcu trochę bardzo zdenerwowana
zaprowadziła ich na strych, gdzie z brudnej pościeli
podnosi się bezzębna, bez jednego oka starucha
- Seks że starszymi osobami? - Stare...
- A w oczodół próbowaliście, chłopcy?
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza ze śledziem na plecach.
Lekarz pyta:
- Co się pani stało?
A baba:
- Cicho, ktoś mnie śledzi.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości.
Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan.
No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie?
Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to, ze Azorek zdechł.
Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało?
Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł.
A skąd we dworze końska padlina?
Konie się poparzyły, to zdechły.
Jak to konie się poparzyły ??... Od czego?
Od ognia, Panie, jak się stajnia paliła.
A kto podpalił stajnie?
Nikt, od płonącego dworu się zajęła.
Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem?
Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia
Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły.
Och! A czemu mój teść umarł?
Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem, co się z nim od trzech lat spotykała.
Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego!
Właśnie mówiłem, Jaśnie Panie, ze nie zdarzyło się nic nowego.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O W±chocku
- Jakich płyt słucha się w Wąchocku?
- Chodnikowych!
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Szczyty
Szczyt patologii ideologicznej: Członek z ramienia wysunięty na czoło.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O rodzicach
Ojciec przyłapuje młodzieńca całującego córkę.
- Pan całujesz moja córkę! Spodziewam się, że wiesz pan, co teraz powinien zrobić szanujący się mężczyzna?
- Wiem doskonale, czekam tylko, aż zostawi nas pan wreszcie samych...
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia czyta gazetę.
Janie, czy tramwaje jeżdżą po dachach?
No nie panie hrabio, tramwaje jeżdżą po szynach na ziemi.
No to dlaczego tutaj napisali, ze tramwaj zabił kominiarza?
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Panie doktorze, zaszłam...
- To niech pani odejdzie.
- Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia...
- To niech się pani odpieprzy.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi gruba baba do lekarza.
- Panie doktorze, proszę mi dać coś, żebym schudła.
Lekarz dał jej pudełko tabletek z przykazaniem, aby brała przez miesiąc codziennie jedną. Baba, niewiele myśląc, pożarła wszystkie zaraz po wyjściu z gabinetu. Po tygodniu przychodzi znowu, chuda jak szczapa, skóra na niej wisi. Lekarz obejrzał ją krytycznie, zebrał skórę, naciągnął i zawiązał na głowie kokardę. Baba wychodzi z gabinetu, spotyka znajomą.
- Oj, jak ty bardzo schudłaś! A jaką masz ładną kokardę na głowie!
- Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że mam obrośniętą klatkę piersiową.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Szczyty
Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]
Kawały: Dla dorosłych
Dziadek bawił się misiem (walił konia).
Nagle przychodzi Jasio i pyta się dziadka:
-Dziadku co ty robisz? -spytał Jasio
-Bawię się misiem.
Więc Jasio poszedł do swojego pokoju
nie wychodzi godzina dwie...
Dziadek zmartwiony poszedł do Jasia.
Wszedł do jego pokoju i pyta się wnuczka
-Dlaczego w tym pokoju jest tyle krwi?
-Bawiłem się ze swoim misiem, cham mnie opluł, to mu łeb obciąłem.
Dodany: Autor: sejgo Ocena: 0.00 Komentarzy:
[więcej...]