NEWSY
Twój portal z dowcipami Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie s± wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów.Gotowe smsy
Kawały
Miłosne smsy
Tatry
Kawały
dodał: sejgo
LOSOWE DOWCIPY
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Dziekanat!
Dodany: 2007.02.20 / 15:04:43 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Trzech facetów użala się na swoje niewierne żony:
Pierwszy:
Moja to mnie chyba zdradza ze stolarzem,
znalazłem trociny pod łóżkiem.
Drugi:
A moja to z hydraulikiem,
znalazłem pakuły pod łóżkiem.
Trzeci:
Te wasze to przynajmniej nie zboczone.
Moja zdradza mnie z koniem,
znalazłem pod łóżkiem dżokeja.
Dodany: 2007.02.21 / 19:49:13 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia do Jana:
Janie wytrzyj kurze.
A gdzie ta kura Hrabio?
Dodany: 2007.02.21 / 19:40:37 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O te¶ciowych
- Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, by pomoc teściowej przy przeprowadzce?
- Wykluczone!
- Bardzo dziękuję, wiedziałem że mogę na pana liczyć...
Dodany: 2007.02.21 / 18:46:17 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Baba mówi do lekarza:
- Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
- No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt!
Dodany: 2007.02.20 / 15:09:27 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości.
Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan.
No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie?
Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to, ze Azorek zdechł.
Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało?
Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł.
A skąd we dworze końska padlina?
Konie się poparzyły, to zdechły.
Jak to konie się poparzyły ??... Od czego?
Od ognia, Panie, jak się stajnia paliła.
A kto podpalił stajnie?
Nikt, od płonącego dworu się zajęła.
Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem?
Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia
Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły.
Och! A czemu mój teść umarł?
Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem, co się z nim od trzech lat spotykała.
Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego!
Właśnie mówiłem, Jaśnie Panie, ze nie zdarzyło się nic nowego.
Dodany: 2007.02.21 / 19:46:20 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O blondynkach
Brunetka i blondynka idą przez park. Brunetka nagle mówi: "Och, popatrz na tego biednego zdechłego ptaszka!"
Blondynka spojrzała na niebo i spytała "Gdzie?"
Dodany: 2007.02.21 / 08:24:02 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O blondynkach
Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, która szybciej spadnie?
- Brunetka. Blondynka parę razy zatrzyma się by spytać o drogę...
Dodany: 2007.02.21 / 08:27:33 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O W±chocku
- Dlaczego w Wąchocku wszyscy chodza w kaskach?
- Bo sołtys wjechał pługiem na minę, sołtys już spadł, pług jeszcze nie.
Dodany: 2007.02.21 / 18:49:11 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego:
- Po co to pani?
- Bo słyszałam, że z pana jest zasrany specjalista.
Dodany: 2007.02.20 / 22:56:51 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: U lekarza
Do lekarza przychodzi młoda kobieta.
- Proszę niech pani siada. Co panią do mnie sprowadza?
- No cóż, panie doktorze, sama nie wiem jak to powiedzieć... otóż wydaje mi się, że cierpię na nimfomanię.
- Rozumiem. Oczywiście mogę Pani pomóc, jednak na początku muszę nadmienić, że moje wynagrodzenie wynosi pięćset złotych za godzinę.
- Pięćset złotych? Dobrze. A ile pan bierze za całą noc?
Dodany: 2007.02.21 / 19:10:30 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O Jasiu
Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
- Skąd masz te jabłka?
Na to Jasiu:
- Od sąsiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecież mnie gonił!
Dodany: 2007.02.21 / 08:32:28 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Oble¶ne
Jedzie facet faceta wali w dupę i stęka.
-och, ale ty jesteś fajny, taki ciasny uuu.
- to dlatego że jestem dopiero na pierwszym roku seminarium
-proszę księdza proboszcza.
Dodany: 2007.02.21 / 19:36:09 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Proszę doktora, cierpię na zaniki pamięci..
- Od kiedy?
- Co od kiedy?
Dodany: 2007.02.20 / 22:50:56 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi pół baby do lekarza:
- Co pani jest?
- Ba.
Dodany: 2007.02.20 / 22:54:37 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
|