NEWSY
Twój portal z dowcipami Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie s± wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów.Gotowe smsy
Kawały
Miłosne smsy
Tatry
Kawały
dodał: sejgo
LOSOWE DOWCIPY
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik.
- Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze! - prosi z przerażeniem na twarzy.
Lekarz obejrzał słoik i mówi:
- Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani.
- To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy.
Dodany: 2007.02.20 / 15:03:33 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O studentach
W przepełnionym tramwaju siedzi blady, siny wymęczony student. Pod oczami sine cienie, przez lewa rękę przewieszony płaszcz.
Wsiada staruszka. Student ustępuje jej miejsca i łapie się uchwytu. Staruszka siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi:
- Przepraszam, młody człowieku! To bardzo ładnie ze zrobił mi pan miejsce, ale pan tak blado wygląda. Może pan chory? Może... niech lepiej pan siada. Nie jest panu słabo?
- Ależ nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jadę na egzamin, a cala noc się uczyłem bo mam średnia 4,6 i chce ja utrzymać.
- No to może da mi pan chociaż ten płaszcz do potrzymania?
- A, nie! Nie mogę! Zresztą to nie jest płaszcz. To kolega. On ma średnia 5.0.
Dodany: 2007.02.21 / 18:15:44 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O te¶ciowych
Franek mówi do kolegi:
- W niedzielę wybieram się z teściową na giełdę staroci.
- A ile chcesz za nią dostać?
Dodany: 2007.02.21 / 18:24:34 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O studentach
Uniwersytet Warszawski, wydział biologii, egzamin z botaniki. Student siedzi już prawie godzinę i idzie mu coraz gorzej. Profesor postanowił mu dąć ostatnia szansę:
- No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trójkę, jak nie to pan oblał. No wiec niech pan mi powie ile jest liści na tym drzewie? - powiedział prof. wskazując za okno.
Student myśli... patrzy na drzewo... znowu myśli, wreszcie mówi:
- Piec tysięcy osiemset czterdzieści dwa!
- A skąd pan to wie!? - pyta profesor.
- Aaaaa, to już jest drugie pytanie...
Dodany: 2007.02.21 / 18:12:00 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Szczyty
Szczyt patologii ideologicznej: Członek z ramienia wysunięty na czoło.
Dodany: 2007.02.21 / 18:56:53 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Erotyczne
Przychodzi mąż do domu,
a tam żona goła leży na łóżku i mówi do niego:
-A teraz wypierdol mnie jak świnie!
A mąż-WYPIERDALAJ ŚWINIO!!!
Dodany: 2007.02.21 / 19:16:39 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza z nogą w gipsie:
- Czy ja mogłabym już zacząć chodzić po schodach, panie doktorze?
- A dawno pani nosi gips?
- Już trzeci miesiąc. Ale mieszkam na czwartym piętrze, doktorze. I znudziło mi się, do k..wy nędzy, ciągłe włażenie po rynnie.
Dodany: 2007.02.20 / 22:49:24 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O Szkotach
Jak zaczyna się każda książka kucharska w Szkocji?
- "Pożycz jedno jajko i kilo mąki"...
Dodany: 2007.02.21 / 18:19:49 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O małżeństwie
Młode małżeństwo, tydzień po ślubie siedzi przy obiedzie.
Żona zwraca się do zachmurzonego męża:
- W poniedziałek zrobiłam ci kluski i powiedziałeś, że ci smakują. We wtorek, środę, czwartek i piątek było tak samo... a teraz nagle, w sobotę, już ci moje kluseczki nie smakują!
Dodany: 2007.02.21 / 08:36:25 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia ma jechać na wojnę.
Janie, masz tu klucz do pasa cnoty hrabiny. Pilnuj klucza i hrabiny!
Dobrze hrabio.
Hrabia pojechał. Po dziesięciu minutach dogania go Jan:
Hrabio, nie pasuje!
Dodany: 2007.02.21 / 19:44:57 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O małżeństwie
W domu dzwoni telefon, żona podchodzi odebrać, a mąż woła z drugiego pokoju:
- Jeśli to do mnie, powiedz że mnie nie ma.
Żona odbiera i mówi:
- Niestety mąż jest w domu - i odkłada słuchawkę.
- Przecież prosiłem cię żebyś powiedziała że mnie nie ma!
- Ale to był telefon do mnie, a nie do ciebie...
Dodany: 2007.02.21 / 08:35:07 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Oble¶ne
Spotkały się trzy Kurwy i rozmawiają
która z nich przeżyła w życiu największy ból. Pierwsza nawija:
-Szłam kiedyś przez zoo i słoń mnie wciągnął do siebie i wyruchał,
cipa mnie bolała trzy dni.
Druga mówi:
-Chuj z tym, jak ja szłam przez zoo to słoń mnie wciągnął do siebie
a że nie chciał mu stanąć to strzelił mi palcówę
tak że cipsko bolało tydzień.
Trzecia mówi:
-To wszystko chuj. Ja kiedyś jechałam na rowerze.
Tak sobie jadę i jadę aż tu nagle wary wkręciły mi się w łańcuch
a to tak bolało że z bólu opierdoliłam dzwonek
Dodany: 2007.02.21 / 19:36:19 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza cała w muchach.
Lekarz ją pyta: Po co pani przyszła?
-Zostałam zmuszona.
Dodany: 2007.02.20 / 14:49:00 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O Szkotach
W Irlandii przewodnik w górach objaśnia:
- Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym
znajomym.
Dodany: 2007.02.21 / 18:21:16 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza z wróblem w dupie.
- Co pani jest?
- Mnie nic, ale mężowi chyba ptaka urwało.
Dodany: 2007.02.20 / 15:04:14 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
|