NEWSY
Twój portal z dowcipami Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie są wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów.Gotowe smsy
Kawały
Miłosne smsy
Tatry
Kawały
dodał: sejgo
LOSOWE DOWCIPY
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza cała w muchach.
Lekarz jš pyta: Po co pani przyszła?
-Zostałam zmuszona.
Dodany: 2007.02.20 / 14:49:00 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O bacy
Pijany baca wraca z wesela i zaczyna się rozbierać.
- Maryna, pomóz bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żonę.
Ta podchodzi i załamuje ręce.
- Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!
Dodany: 2007.02.20 / 23:01:57 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta:
- Co się stało?
- Mšż mnie przerżnšł.
- A gdzie druga połowa?
- Wypilimy...
Dodany: 2007.02.20 / 15:10:37 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O Wąchocku
- Dlaczego w Wšchocku jest most?
- Bo mieszkańcy w czynie społecznym rów na rzekę wykopali.
Dodany: 2007.02.21 / 18:48:12 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O studentach
Student poszedł zdawać egzamin, ale niewiele umiał. W końcu zniecierpliwiony profesor zadał pytanie:
- Ile żarówek jest w tym pokoju?
- 10 - odpowiedział po chwili zdezorientowany student.
- Niestety, 11 - powiedział profesor wycišgajšc żarówkę z kieszeni i wpisał do indeksu bańkę.
Student poszedł zdawać drugi raz. Gdy padło pytanie o żarówki, po chwili zastanowienia odpowiedział:
- 11.
Na co profesor:
- Ja nie mam w kieszeni żarówki.
- Ale ja mam, panie profesorze...
Dodany: 2007.02.21 / 18:17:51 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O studentach
Przed wizytacjš w szkole nauczyciel ustala:
- Jak co zapytam, niech zgłaszajš się wszycy. Ci co wiedzš prawš rękš, ci co nie wiedzš lewš...
Dodany: 2007.02.21 / 18:09:37 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O studentach
Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W końcu, po jakie chwili kładzie się na podłodze.
- Wie pan, co ja robię ? - pyta studenta.
- Nie.
- Zniżam się do pańskiego poziomu.
Dodany: 2007.02.21 / 18:17:39 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O policjantach
Policjant zamknšł się w komórce i przez kilka dni rozbierał swój nowo kupiony samochód na częci.
Żona się pyta :
- Po co to robisz ?
- Poprzedni właciciel powiedział mi, ze włożył w niego 5 milionów!!
Dodany: 2007.02.21 / 18:06:21 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Szczyty
Szczyt pornografii: Fidel jedzšcy banana.
Dodany: 2007.02.21 / 19:06:55 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O teściowych
Do komisariatu wchodzi mężczyzna i zgłasza zaginięcie teciowej.
- Kiedy zaginęła?
- Trzy tygodnie temu.
- I dopiero teraz zgłasza pan zaginięcie?
- Tak, bo nie mogłem uwierzyć w to szczęcie.
Dodany: 2007.02.21 / 18:42:07 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O studentach
Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wczeniejszym terminie, ale tez nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujšcych na egzamin:
- Przyniecie siano dla ola.
- A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.
Dodany: 2007.02.21 / 18:18:01 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza :
- Panie doktorze le się czuje.
Lekarz zbadał babę
- Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko.
- Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek.
- A kto je pani każe znosić?
Dodany: 2007.02.20 / 22:55:34 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Mąż i żona
Kochanie, przecież cię prosiłem,
żeby mi ugotowała jajka na miękko, a te sš twarde.
To ja już nie wiem, gotowałam prawie pół godziny i cišgle twarde?
Dodany: 2007.02.21 / 19:48:00 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza z orłem w dupie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Monetę o dupę rzucalimy...
Dodany: 2007.02.20 / 15:04:33 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Szczyty
Szczyt grzecznoci: Wyskoczyć z okna zamykajšc je za sobš.
Dodany: 2007.02.21 / 19:04:52 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
|